A miało być na całe życie…

A miało być na całe życie…

W chwili wypowiadania przysięgi małżeńskiej przysięgamy sobie: uczciwość, miłość, wierność, bycie razem aż do śmierci. Wzniosłe słowa, mówione w uroczystej oprawie w obecności rodziny i przyjaciół nieraz nie wytrzymują próby czasu. W Polsce notuje się coraz więcej rozwodów. Długość małżeństwa nie ma specjalnego znaczenia: rozpadają się związki z krótkim stażem małżeńskim, jak i małżeństwa mające za sobą ponad 15-letni staż.

 

Początkowa sielanka

 

Na początku związku jest zawsze sielanka. Dwoje zakochanych w sobie ludzi nie widzi świata poza sobą, są radośni, szczęśliwi. Niestety, z czasem pojawiają się problemy w związku, które są bardzo często skutkiem innych kłopotów życiowych. Pożądanie wypala się, a miejsce miłości zajmuje przyjaźń, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Codzienne życie podkłada pod nogi różne problemy, np.: finansowe, zdrowotne, seksualne, różnice w postrzeganiu świata, a nawet w ocenie bieżącej polityki. Para zaczyna oddalać się od siebie, wybuchają kłótnie, awantury, ludzie zaczynają rozumieć, że coraz więcej ich dzieli niż łączy.  Złe emocje zaczynają przeważać, a napięta sytuacja między dorosłymi zaczyna odbijać się na potomstwie. Po wielu przemyśleniach decydują się na rozwód .

 

Śluby coraz później

 

Jeszcze 30 lat temu wiek zawarcia małżeństwa to 22-25 lat, obecnie na ślub decydują się osoby między 27 a 32 rokiem życia. Wydawać by się mogło, że późniejszy wiek zawarcia małżeństwa będzie sprzyjał trwałości związku, ponieważ ludzie bardziej świadomie podejmują decyzję o założeniu rodziny.  Późniejsza decyzja o ślubie nie idzie w parze z trwałością małżeństwa. Para dochodzi do wniosku, że lepiej jest rozstać się niż męczyć się w nieudanym małżeństwie. Większość psychologów podważa tezę, że dla dziecka jest lepiej, kiedy rodzice są razem, nawet jeżeli kłócą się i przestali kochać się i szanować. Wiek, z którym ludzie zawarli małżeństwo, ma minimalny wpływ na trwałość związku.

 

Przyzwolenie społeczne na rozwód

 

Jeszcze kilkanaście lat temu  rozwód były wstydliwą sprawą, nie mówiło się o nim publicznie. Dziś za sprawą zmian światopoglądowych rozwody wyszły  z cienia, stały się tematem rozmów przyjaciół i licznych artykułów prasowych. Dzięki organizacjom kobiecym rozwód stał się oczywistym wyborem, który pomaga uwolnić z przemocowego małżeństwa. Zmieniła się mentalność społeczna – ludzie nie zakładają nierozerwalności małżeństwa. Jeżeli próby ratowania związku nie przynoszą rezultatu, para decyduje się na rozwód i każde z byłych małżonków idzie swoją drogą. Jedyną niepokojącą sprawą jest nagminne uchylanie się mężczyzn od płacenia alimentów  na dzieci. Słabość organów państwa w ściąganiu alimentów przeraża. Dzisiaj coraz popularniejszy jest pogląd, że ważniejsze od trwałości małżeństwa jest bezpieczeństwo rodziny i uwolnienie się z przemocowego lub toksycznego związku. Rozwody nie jest już porażką, ale faktem z życia. Na inne postrzeganie rozwodów wpływa przykład gwiazd show biznesu, które mają nawet po kilka rozwodów i są szczęśliwe w nowych związkach. Małżeństwo traktowane jest jako sformalizowanie aktualnego związku, a nie inwestycja w związek na całe życie. Większe przyzwolenie na rozwody jest oczywiście w większych miast. Na wsiach bardziej ceni się trwałość małżeństwa, co ma swoje przyczyny w większej religijności mieszkańców. Niestety, nie oznacza to, że na siłę utrzymywane małżeństwa są szczęśliwe. Kobiety i dzieci latami cierpią z powodu doznawanej przemocy i obaw o wykluczenie ze społeczności z powodu rozwodu.

 

Dzieci a rozwód rodziców

 

Przez lata panowało przekonanie, że warto trwać nawet w złym związku na dobra dzieci, ponieważ powinny mieć rodziców mieszkających razem. Badania psychologiczne pokazały, że utrzymywanie małżeństwa, w którym wiecznie są awantury, a nawet przemoc jest destrukcyjne dla psychiki dziecka, bo najmłodszy członek rodziny jest przez to pozbawiony bezpiecznego, pełnego miłości i rodzinnego ciepła domu.  Pociechy doskonale wyczuwają, że dorośli udają szczęśliwą rodzinę. Do rozwodu należy przygotować. Nie wolno dopuścić do tego, aby dziecko stało się kartą przetargową przy rozwodzie rodziców. Potomek ma prawo do obojga rodziców nawet po ich rozstaniu.  Jedynie w sytuacji przemocy w rodzinie, rodzic przemocowy powinien być pozbawiony prawa do kontaktu z dzieckiem. Najmłodszemu członkowi rodziny należy wytłumaczyć dlaczego rodzice rozwodzą się i zapewnić że nadal kochają swoje dziecko.

Rozwód następuje między rodzicami, a nie pomiędzy dorosłymi a dzieckiem. Rozmowę o rozwodzie należy przeprowadzić bardzo delikatnie i zapewnić dziecko, że nie jest winne rozpadowi małżeństwa rodziców.

 

Rozwód to nieraz najtrudniejsza decyzja w życiu. Człowiek ma wrażenie przegranej – w końcu miało być pięknie, wspólne życie do starości, radość z wychowywania dzieci, a później wnuków. Jednak życie pokonało piękną, romantyczną miłość i pozostawiło w sercu ranę. Bywają sytuacje, że rozwód jest zwycięstwem i pozwala rozpocząć nowe życie bez destrukcyjnych wydarzeń, a z nadzieją na lepszą przyszłość. 

ZOBACZ TAKŻE:

 

degress9